Hejka!
Ojej troszkę mnie tu nie było ale mimo wszystko stwierdzam, że pisanie postów codziennie jest bardzo trudne no ale i tak jestem z siebie dumna. Za rok jeżeli wszystko mi na to pozwoli to, również chcę to powtórzyć tym razem będę już bogatsza o nowe doświadczenia!
Co tam u was słychać? Jak idą przygotowania świąteczne? U mnie wszystko na razie jest robione na spokojnie. Mimo wszystko ogromnie się cieszę, że już w tą sobotę wigilia. Ehh niestety nie mam jeszcze gotowych wszystkich prezentów świątecznych. Na razie skompletowałam tylko prezent dla mojej siostry. Mam wielką nadzieję, że to co jej wybrałam spodoba jej się i tym prezentem wywołam uśmiech. Jeżeli chodzi o rodziców to nie mam jeszcze gotowych prezentów jednak pewne założenia i pomysły w mojej głowie już są.
W piątek nocowałam u Patrycji i robiłyśmy świąteczne zdjęcia i jedno z nich czeka na was na dole. Chwilowo tylko jedno, ponieważ postanowiłam sobie, że więcej będę dodawać stopniowo.Z tego miejsca seeerdecznie dziękuje Pati za zrobienie mi tych zdjęć ♥
Ostatnio, wspominałam wam, że pisałam egzaminy próbne. Czy jestem zadowolona? Zdecydowanie w większości przypadków nie. Ale mimo wszystko nie jest tak źle jak mogłoby być.
Jakieś plany na te ostatnie dni?
Jeżeli chodzi o mnie to w czwartek bądź sobotę będę robić domek/chatkę z piernika razem z moją siostrą myślę, że jeżeli wyjdzie mi w miarę ładnie to pochwalę się.;)
Ten dzisiejszy post to istny miszmasz. Więc już chyba koniec i nie będę was zanudzać a teraz wstawiam wam to obiecane zdjęcie!
poniedziałek, 19 grudnia 2016
środa, 14 grudnia 2016
♥Blogmas #14
Hejka!
Wiem, że jest już późno ale chciałam jeszcze napisać... Dziś wyszłam ze szkoły dosyć późno a chciałam jeszcze zrobić zdjęcia,ponieważ chcę zrobić kolejną część inspiracji prezentowych ale mam nadzieję, że zajmę się i tym jutro i niebawem taki post się pojawi.W piątek idę na noc do Patrycji. A wiec Patrycjo wiem, że to czytasz więc w piątek po szkole robimy jakieś fajne świąteczne zdjęcia liczę na twoją kreatywność ♥. Także odsłoniłam tajemnicę i zdradziłam jakie posty pojawią się w najbliższym czasie :)
Aktualnie w nic u mnie się nie dzieje, nic co warte było by opisania. Szkoła dom...
Myślę, że nie tylko mi udziela się ten świąteczny nastrój. Najchętniej kupiłabym wszystko jednak muszę się ograniczać, ponieważ mój portfel zaczyna już płakać :'( Przede mną jeszcze kupno prezentów dla najbliższych a z tego co widzę to będzie dość duuuuży wydatek. Na szczęście Bóg dał coś takiego jak siostra, która z ,,ogromną'' chęcią dokłada się do prezentów.
Ehh niestety to już koniec na dziś, ponieważ jest już dość późno a jutro czeka mnie kolejny męczący dzień w szkole. Więc przepraszam, że to tylko parę zdań ale brak mi dzisiaj kreatywności...
Miłego dnia jutrzejszego i do następnego!
Pa!
Wiem, że jest już późno ale chciałam jeszcze napisać... Dziś wyszłam ze szkoły dosyć późno a chciałam jeszcze zrobić zdjęcia,ponieważ chcę zrobić kolejną część inspiracji prezentowych ale mam nadzieję, że zajmę się i tym jutro i niebawem taki post się pojawi.W piątek idę na noc do Patrycji. A wiec Patrycjo wiem, że to czytasz więc w piątek po szkole robimy jakieś fajne świąteczne zdjęcia liczę na twoją kreatywność ♥. Także odsłoniłam tajemnicę i zdradziłam jakie posty pojawią się w najbliższym czasie :)
Aktualnie w nic u mnie się nie dzieje, nic co warte było by opisania. Szkoła dom...
Myślę, że nie tylko mi udziela się ten świąteczny nastrój. Najchętniej kupiłabym wszystko jednak muszę się ograniczać, ponieważ mój portfel zaczyna już płakać :'( Przede mną jeszcze kupno prezentów dla najbliższych a z tego co widzę to będzie dość duuuuży wydatek. Na szczęście Bóg dał coś takiego jak siostra, która z ,,ogromną'' chęcią dokłada się do prezentów.
Ehh niestety to już koniec na dziś, ponieważ jest już dość późno a jutro czeka mnie kolejny męczący dzień w szkole. Więc przepraszam, że to tylko parę zdań ale brak mi dzisiaj kreatywności...
Miłego dnia jutrzejszego i do następnego!
Pa!
wtorek, 13 grudnia 2016
♥Blogmas #9,10,11,12,13
Hejka!
Niestety mam zaległości dosyć spore głównie spowodowane brakiem chęci do robienia czegokolwiek. Myślę, że nie będzie już aż tak dużego opóźnienia w postach. No ale nie ma co się przejmować i brniemy dalej ;)
Ostatnio opowiadałam na pytania dotyczące świąt dziś odpowiem na pytania dotyczące zimy :)
♥1. Ulubiony zimowy lakier do paznokci?
Nie posiadam, ale zima kojarzy mi się z czerwonymi świątecznymi paznokciami.
♥2.Ulubiony zimowy produkt do ust ?
Nie tylko zimowy ale dla mnie numerem 1 w zimę jest eos.
♥3. Najczęściej ubierana część garderoby w zimie
Zdecydowanie swetry, ciepłe bluzy i skarpetki. Jest to nie rozłączny element garderoby w zimę.
♥4. Najczęściej ubierane akcesoria
Nie mam najczęściej ubieranego akcesoria podczas zimy wiadomo, że czapka i rękawiczki. W tym roku nie posiadam czapki więc, gdybym musiała wybrać to wybrałabym rękawiczki.
♥5.Ulubiony zapach/świeczka na zimę
Jeżeli chodzi o świeczkę to zapach z YC Christmas Eve a ostatnio wypaliłam, także świeczkę Aril Cynamon-pomarańcza.
♥6. Ulubiony zimowy napój
Wszelkie herbaty oraz oczywiście kakao <3
♥7.Ulubiony Świąteczny film
Na to pytanie już odpowiadałam ale jest to Kevin sam w domu i Listy do M
♥8. Ulubiona Świąteczna piosenka
Jedną z ulubionych jest Shake up Christmas;)
♥9.Ulubiona zimowa przekąska/potrawa
Raczej nie mam takiej potrawy ani przekąski, którą jem tylko zimą. Ja lubie jesść wszystko ;)
Dziś jest troszkę krócej, ale chciałam żeby cokolwiek pojawiło się na blogu więc zapraszam do poprzednich blogmasów i do następnego.
Niestety mam zaległości dosyć spore głównie spowodowane brakiem chęci do robienia czegokolwiek. Myślę, że nie będzie już aż tak dużego opóźnienia w postach. No ale nie ma co się przejmować i brniemy dalej ;)
Ostatnio opowiadałam na pytania dotyczące świąt dziś odpowiem na pytania dotyczące zimy :)
♥1. Ulubiony zimowy lakier do paznokci?
Nie posiadam, ale zima kojarzy mi się z czerwonymi świątecznymi paznokciami.
♥2.Ulubiony zimowy produkt do ust ?
Nie tylko zimowy ale dla mnie numerem 1 w zimę jest eos.
♥3. Najczęściej ubierana część garderoby w zimie
Zdecydowanie swetry, ciepłe bluzy i skarpetki. Jest to nie rozłączny element garderoby w zimę.
♥4. Najczęściej ubierane akcesoria
Nie mam najczęściej ubieranego akcesoria podczas zimy wiadomo, że czapka i rękawiczki. W tym roku nie posiadam czapki więc, gdybym musiała wybrać to wybrałabym rękawiczki.
♥5.Ulubiony zapach/świeczka na zimę
Jeżeli chodzi o świeczkę to zapach z YC Christmas Eve a ostatnio wypaliłam, także świeczkę Aril Cynamon-pomarańcza.
♥6. Ulubiony zimowy napój
Wszelkie herbaty oraz oczywiście kakao <3
♥7.Ulubiony Świąteczny film
Na to pytanie już odpowiadałam ale jest to Kevin sam w domu i Listy do M
♥8. Ulubiona Świąteczna piosenka
Jedną z ulubionych jest Shake up Christmas;)
♥9.Ulubiona zimowa przekąska/potrawa
Raczej nie mam takiej potrawy ani przekąski, którą jem tylko zimą. Ja lubie jesść wszystko ;)
Dziś jest troszkę krócej, ale chciałam żeby cokolwiek pojawiło się na blogu więc zapraszam do poprzednich blogmasów i do następnego.
czwartek, 8 grudnia 2016
♥Blogmas #8
Hejka!
Mamy już siódmy dzień blogmas. Dziś zakończyłam pisanie próbnych egzaminów. To były ciężkie trzy dni, ale do świąt pozostało jeszcze 16 dni więc jest jakieś pocieszenie. Dziś chcę wam opowiedzieć co działo się przez te ponad pół roku no to zaczynając od początku głównym aspektem dla, którego nie pisałam była szkoła i nauka.Także do czerwca moje życie się wiodło aż w końcu przyszedł dzień zakończenia roku szkolnego, i w tedy staliśmy się wolni na całe dwa miesiące. Mimo, że lipiec i sierpień mijały mi cudownie i cieszyłam się wakacjami to zapomniałam kompletnie o blogu... Kiedy przyszedł wrzesień a z nim trzecia klasa gimnazjum, zaczęło wszystko iść pod górkę. Nauczyciele nas nie oszczędzali. Tak więc minął wrzesień...Druga połowa listopada była dla mnie dosyć przełomowa... 20 października obcięłam swoje długie włosy.Oddałam 34 cm. na peruki dla fundacji Rak'n'Roll. Była to najbardziej spontaniczna decyzja jaką podjęłam i jej nie żałuje, gdybym mogła zrobiłabym to jeszcze raz. No więc listopad zleciał mi bez większych zawirowań. A to co dzieje się w grudniu to wiecie dzięki blogmas.
Ale co to by był post bez świątecznego akcentu! Także przedstawie wam pięć najlepszych filmów według mnie.
♥Kevin sam w Nowym Yorku oraz Kevin sam w domu.
♥12 świątecznych randek
♥ Listy do M.
♥ Renifer Niko ratuje święta
♥ Śnięty Mikołaj 1,2,3
P
Mamy już siódmy dzień blogmas. Dziś zakończyłam pisanie próbnych egzaminów. To były ciężkie trzy dni, ale do świąt pozostało jeszcze 16 dni więc jest jakieś pocieszenie. Dziś chcę wam opowiedzieć co działo się przez te ponad pół roku no to zaczynając od początku głównym aspektem dla, którego nie pisałam była szkoła i nauka.Także do czerwca moje życie się wiodło aż w końcu przyszedł dzień zakończenia roku szkolnego, i w tedy staliśmy się wolni na całe dwa miesiące. Mimo, że lipiec i sierpień mijały mi cudownie i cieszyłam się wakacjami to zapomniałam kompletnie o blogu... Kiedy przyszedł wrzesień a z nim trzecia klasa gimnazjum, zaczęło wszystko iść pod górkę. Nauczyciele nas nie oszczędzali. Tak więc minął wrzesień...Druga połowa listopada była dla mnie dosyć przełomowa... 20 października obcięłam swoje długie włosy.Oddałam 34 cm. na peruki dla fundacji Rak'n'Roll. Była to najbardziej spontaniczna decyzja jaką podjęłam i jej nie żałuje, gdybym mogła zrobiłabym to jeszcze raz. No więc listopad zleciał mi bez większych zawirowań. A to co dzieje się w grudniu to wiecie dzięki blogmas.
Ale co to by był post bez świątecznego akcentu! Także przedstawie wam pięć najlepszych filmów według mnie.
♥Kevin sam w Nowym Yorku oraz Kevin sam w domu.
♥12 świątecznych randek
♥ Listy do M.
♥ Renifer Niko ratuje święta
♥ Śnięty Mikołaj 1,2,3
P
środa, 7 grudnia 2016
♥Blogmas #6,7
Hejka!
Wczoraj były mikołajki pochwalcie się w komentarzach co zastaliście rano. Wczoraj nic nie pisałam,ponieważ aktualnie jestem w trakcie pisania próbnych egzaminów i nie potrafiłam się skupić ale już wracam i dziś przychodzę do was ze świątecznym TAG'iem. Nie mogę doczekać się aż odpowiem na te pytania. Pytania wybrałam z różnych tagów i zmodyfikowałam je na swoje potrzeby. Zapraszam!
♥1. Kiedy zaczynasz przygotowania do Bożego Narodzenia?
Więc święta chodzą mi po głowie już od początku roku szkolnego. W tedy wymyślam sobie jakieś ozdoby świąteczne czekam na dekoracje w sklepach i zaczynam pierwsze przymiarki do ich kupna. Natomiast przygotowania w naszym domu zaczynamy 22 grudnia po południu.
♥2. Jakie są Twoje ulubione filmy świąteczne?
Zdecydowanie nie wyobrażam sobie świąt bez Kevina samego w domu ;). Bardzo lubie także Listy do M oraz wszystkie filmy animowane z tematyką świąteczną.
♥3. Jak wygląda Boże Narodzenie w Twoim domu?
24 grudnia rano wstajemy razem z moją siostrą i sprzątamy w całym domu gdy już to zrobimy zazwyczaj idziemy do naszej babci pomagać jej w przygotowaniu wigilii potem wracamy do domu i sami przygotowujemy się do kolacji po czym jedziemy do jednej i drugiej babci. Po wigilii całą rodziną jedziemy na pasterkę. A wracając gramy w gry planszowe i spędzamy razem czas.
♥4.Co najbardziej lubisz w Świętach Bożego Narodzenia?
W świętach Bożego narodzenia najbardziej lubię tą cudowną atmosferę która nas otacza oraz to, że możemy spotkać się całą rodziną.
♥5.Otwierasz prezenty w Wigilię czy świąteczny poranek?
Prezenty otwieramy przed wigilią.
♥6.Ulubione świąteczne jedzenie
Pierogi i nic więcej może nie istnieć <3
♥7.Ubierasz się odświętnie czy spędzasz Święta w piżamie
Do południa chodzę w piżamie natomiast potem przebieram się w ubrania bardziej eleganckie.
♥8.Ulubiony świąteczny zapach?
Wszystkie świeczki świąteczne jak dla mnie mają piękny zapach więc głownie cynamon wanilla i mandarynki.
♥9. Czy kiedykolwiek budowałaś domek z pierników?
Niestety nie :(
♥10.Makowiec czy sernik?
Zdecydowanie sernik a szczególnie ten w wykonaniu moich rodziców!
♥11.Ulubiony świąteczny kolor
Moimi ulubionymi świątecznymi kolorami jest czerwień złoto zieleń i biel.
Więc to już na tyle, życzę wam spokojnej nocy i widzimy się już jutro. <3
Wczoraj były mikołajki pochwalcie się w komentarzach co zastaliście rano. Wczoraj nic nie pisałam,ponieważ aktualnie jestem w trakcie pisania próbnych egzaminów i nie potrafiłam się skupić ale już wracam i dziś przychodzę do was ze świątecznym TAG'iem. Nie mogę doczekać się aż odpowiem na te pytania. Pytania wybrałam z różnych tagów i zmodyfikowałam je na swoje potrzeby. Zapraszam!
♥1. Kiedy zaczynasz przygotowania do Bożego Narodzenia?
Więc święta chodzą mi po głowie już od początku roku szkolnego. W tedy wymyślam sobie jakieś ozdoby świąteczne czekam na dekoracje w sklepach i zaczynam pierwsze przymiarki do ich kupna. Natomiast przygotowania w naszym domu zaczynamy 22 grudnia po południu.
♥2. Jakie są Twoje ulubione filmy świąteczne?
Zdecydowanie nie wyobrażam sobie świąt bez Kevina samego w domu ;). Bardzo lubie także Listy do M oraz wszystkie filmy animowane z tematyką świąteczną.
♥3. Jak wygląda Boże Narodzenie w Twoim domu?
24 grudnia rano wstajemy razem z moją siostrą i sprzątamy w całym domu gdy już to zrobimy zazwyczaj idziemy do naszej babci pomagać jej w przygotowaniu wigilii potem wracamy do domu i sami przygotowujemy się do kolacji po czym jedziemy do jednej i drugiej babci. Po wigilii całą rodziną jedziemy na pasterkę. A wracając gramy w gry planszowe i spędzamy razem czas.
♥4.Co najbardziej lubisz w Świętach Bożego Narodzenia?
W świętach Bożego narodzenia najbardziej lubię tą cudowną atmosferę która nas otacza oraz to, że możemy spotkać się całą rodziną.
♥5.Otwierasz prezenty w Wigilię czy świąteczny poranek?
Prezenty otwieramy przed wigilią.
♥6.Ulubione świąteczne jedzenie
Pierogi i nic więcej może nie istnieć <3
♥7.Ubierasz się odświętnie czy spędzasz Święta w piżamie
Do południa chodzę w piżamie natomiast potem przebieram się w ubrania bardziej eleganckie.
♥8.Ulubiony świąteczny zapach?
Wszystkie świeczki świąteczne jak dla mnie mają piękny zapach więc głownie cynamon wanilla i mandarynki.
♥9. Czy kiedykolwiek budowałaś domek z pierników?
Niestety nie :(
♥10.Makowiec czy sernik?
Zdecydowanie sernik a szczególnie ten w wykonaniu moich rodziców!
♥11.Ulubiony świąteczny kolor
Moimi ulubionymi świątecznymi kolorami jest czerwień złoto zieleń i biel.
Więc to już na tyle, życzę wam spokojnej nocy i widzimy się już jutro. <3
poniedziałek, 5 grudnia 2016
♥Blogmas #5
Witajcie w poniedziałek! Mam nadzieję, że wszystko dzisiaj szło po waszej myśli! Dzisiaj chciałabym pochwalić się swoimi ulubionymi piosenkami świątecznymi! Piosenki świąteczne od 1 grudnia tworzą nieodłączny element w umilaniu mi mojego wolnego czasu. Moja lista jest dość różnorodna zawiera piękne kolędy ale także znane wszystkim świąteczne hity.
1.Train - Shake up Christmas
2.Mariah Carey - All I Want For Christmas Is You
3.Chris Rea - Driving home for christmas
4.GOLEC uORKIESTRA - TRYUMFY(jest to moja ulubiona wersja tej kolędy)
5.Ania Szarmach-Coraz bliżej święta
6.Shakin' Stevens - Merry Christmas Everyone
7.Ariana Grande - Santa Tell Me
8.Edyta Górniak feat Krzysztof Antkowiak - Pada Śnieg
9.GOLEC uORKIESTRA - PRZYBIEŻELI DO BETLEJEM
10.Wham! - Last Christmas
To już wszystkie moje świąteczne piosenki jakie chciałam wam pokazać. Mam nadzieję, że mój świąteczny nastój narodzi się także w waszych domach. Tymczasem na dziś już koniec!
Miłego wieczoru!
niedziela, 4 grudnia 2016
♥Blogmas #2,3,4
Witajcie w kolejnym blogmasie. Dzisiaj przychodzę do was z inspiracjami na prezenty mikołajkowe dla dziewczyn. Żaden z nich nie przekracza kwoty 50 zł. Więc są to prezenty na każdą kieszeń.Myślę, że każda z nas ucieszyła by się z takich prezentów.
1. Woski Yankee Candle
Woski są idealną opcją dla ludzi którzy lubią zmieniać zapachy w swoich mieszkaniach i pomieszczeniach. Wybrałam 2 woski o zapachach świątecznych SEASON OF PEACE i CHRISTMAS EVE.
Oba wam bardzo serdecznie polecam.
Cena: ok. 8 zł za 1 szt.
2.Paletki cieni
Z całego serca mogę wam polecić czekoladki z MUR. Cienie są miękkie i przyjemnie się z nimi pracuje. Będzie to idealnie trafiony prezent dla dziewczyn które są początkujące i boją się inwestować i paletki z wyższych półek. Ja swoją również dostałam w prezencie i uważam, że był to strzał w dziesiątkę
A do tego cienie pachną czekoladą ♥
Cena ok. 40 zł
1. Woski Yankee Candle
Woski są idealną opcją dla ludzi którzy lubią zmieniać zapachy w swoich mieszkaniach i pomieszczeniach. Wybrałam 2 woski o zapachach świątecznych SEASON OF PEACE i CHRISTMAS EVE.
Oba wam bardzo serdecznie polecam.
Cena: ok. 8 zł za 1 szt.
2.Paletki cieni
Z całego serca mogę wam polecić czekoladki z MUR. Cienie są miękkie i przyjemnie się z nimi pracuje. Będzie to idealnie trafiony prezent dla dziewczyn które są początkujące i boją się inwestować i paletki z wyższych półek. Ja swoją również dostałam w prezencie i uważam, że był to strzał w dziesiątkę
A do tego cienie pachną czekoladą ♥
Cena ok. 40 zł
3. Pomadki
Pomadki do ust to również super prezent. Matowe płynne pomadki to ostatni hit! Te które wam pokaże są z Lovely z serii EXTRA LASTING. Są w 100% matowe i zostają na ustach na bardzo długo. Mają piękne nasycone kolory i będą one pasowały wielu dziewczynom
Cena ok. 10 zł
4. Książki
Te które wam pokaże są autorstwa Ewy Grzelakowskiej Kastoglu znanej również jako Red Lipstick Monster. Tajniki makijażu przeznaczone są dla dziewczyn lubiących makijaż i które są początkujące znajdziemy tam porady dotyczące doboru podkładu oraz pędzli oraz wiele wiele więcej.
Natomiast Tajniki DIY jest to książka z wieloma inspiracjami do stworzenia czegoś samodzielnie.Znajdziemy tam przepisy na kosmetyki pomysły na prezent czy też DIY na organizacje i przechowywanie. Moim zdaniem warto posiadać tą ksiązkę ze względu na cudowne zdjęcia.
Cena do 50 zł
Na dziś to już wszystko mam nadzieję, że waz zainspirowałam i zapraszam do komentowania ;)
czwartek, 1 grudnia 2016
♥Blogmas #1
Hejka!
Nie było mnie tu trochę nawet trochę długo. Myślę, że moje tłumaczenia będą zbędne bo ciężko będzie się wytłumaczyć z ponad półrocznej przerwie. No ale okej nie o tym mowa.
Taak, tak jak widzicie po tytule wymyśliłam, że przez 24 dni będę dodawała codzienne posty.Różne inspiracje na prezenty i dekoracje oraz wiele wiele więcej... Niestety nie wiem czy zdołam tego wyzwaniu, ponieważ rożnie układają się pewne sprawy w naszym życiu.
Nie ukrywam, że grudzień jest moim ulubionym miesiącem w roku i długo czekałam na ten wyjątkowy miesiąc. W mojej głowie mam już wiele pomysłów na posty teraz tylko czekać na realizacje.
Mam nadzieję, że nie zapomnieliście jeszcze o moim blogu a nawet jeżeli tak jest to zapraszam tu ponownie na nową dawkę postów ;) Myślę, że na dziś to będzie tyle po szczerze mówiąc nie wiem zbytnio co mam pisać po takiej przerwie, ale cierpliwości parę dni i na nowo nabiorę wprawy. Myślę, że jutro opowiem wam co się działo przez te wszystkie miesiące. Teraz już się żegnam do następnego!
Nie było mnie tu trochę nawet trochę długo. Myślę, że moje tłumaczenia będą zbędne bo ciężko będzie się wytłumaczyć z ponad półrocznej przerwie. No ale okej nie o tym mowa.
Taak, tak jak widzicie po tytule wymyśliłam, że przez 24 dni będę dodawała codzienne posty.Różne inspiracje na prezenty i dekoracje oraz wiele wiele więcej... Niestety nie wiem czy zdołam tego wyzwaniu, ponieważ rożnie układają się pewne sprawy w naszym życiu.
Nie ukrywam, że grudzień jest moim ulubionym miesiącem w roku i długo czekałam na ten wyjątkowy miesiąc. W mojej głowie mam już wiele pomysłów na posty teraz tylko czekać na realizacje.
Mam nadzieję, że nie zapomnieliście jeszcze o moim blogu a nawet jeżeli tak jest to zapraszam tu ponownie na nową dawkę postów ;) Myślę, że na dziś to będzie tyle po szczerze mówiąc nie wiem zbytnio co mam pisać po takiej przerwie, ale cierpliwości parę dni i na nowo nabiorę wprawy. Myślę, że jutro opowiem wam co się działo przez te wszystkie miesiące. Teraz już się żegnam do następnego!
środa, 2 marca 2016
♥5 dziwnych faktów o mnie♥
Hejka!
Dziś jak wiadome po tytule przedstawie wam 5 dziwnych faktów z mojego życia. Niektóre z nich mogą być oczywiste dla dla drugich śmieszne. Jednak wiedzcie, że każdy człowiek jest inny i ma inne ,,dziwności".
P.S nie gniewajcie się na mnie, że tak długo nie gościłam na blogu. Wynagrodzę to ;)
Więc tak:
1. Nie cierpię musztardy.
Kiedy wpadłam na pomysł napisania tego posta od razu wiedziałam, że na pierwszym miejscu znajdzie się moja niechęć do musztardy. Drażni mnie jej zapach i smak. Jest dla mnie zbyt ostry i ,,duszący".
2.Nie przepadam za dziećmi.
Tak... Możecie pomyśleć, że jestem zła i niedobra. Ale ja naprawdę nie przepadam za dziećmi. Nie potrafię się nimi zajmować, szybko tracę cierpliwość, a czasami nawet powiem trzy słowa za dużo. Jednak nie z każdym przypadkiem jest tak samo ;).
3.Wierzę w duchy
Mimo,że każdy dookoła powtarza mi, że duchy nie istnieją i nie mogą nas nawiedzać, to ja i tak twierdzę, że one się pojawiają w nocy. Nie mam na to dowodu, ponieważ na szczęście jeszcze mi się nie ujawnił.
4. Panicznie, ale to panicznie boję się mysz.
Jak byłam młodsza co chwilę w moim pokoju, zamieszkiwały jakieś myszki. Do dziś dzień bardzo boję się tych gryzoni. Nie wiem sama czemu, po prostu wzbudzają we mnie lęk i wstręt :(
5. Uwielbiam nieoczywiste zapachy.
Nieoczywistymi zapachami można nazwać np. zapach świeżo skoszonej trawy, piwnicy, benzyny,książek.
A więc tak na dziś to już koniec. Dajcie znać w komentarzu czy, któreś z moich dziwnych faktów sa wam znajome. Zapraszam do obserwowania. W tym tygodniu pojawi się też post z ulubieńcami.
Trzymajcie się ciepło buuuziaki :*
Dziś jak wiadome po tytule przedstawie wam 5 dziwnych faktów z mojego życia. Niektóre z nich mogą być oczywiste dla dla drugich śmieszne. Jednak wiedzcie, że każdy człowiek jest inny i ma inne ,,dziwności".
P.S nie gniewajcie się na mnie, że tak długo nie gościłam na blogu. Wynagrodzę to ;)
Więc tak:
1. Nie cierpię musztardy.
Kiedy wpadłam na pomysł napisania tego posta od razu wiedziałam, że na pierwszym miejscu znajdzie się moja niechęć do musztardy. Drażni mnie jej zapach i smak. Jest dla mnie zbyt ostry i ,,duszący".
2.Nie przepadam za dziećmi.
Tak... Możecie pomyśleć, że jestem zła i niedobra. Ale ja naprawdę nie przepadam za dziećmi. Nie potrafię się nimi zajmować, szybko tracę cierpliwość, a czasami nawet powiem trzy słowa za dużo. Jednak nie z każdym przypadkiem jest tak samo ;).
3.Wierzę w duchy
Mimo,że każdy dookoła powtarza mi, że duchy nie istnieją i nie mogą nas nawiedzać, to ja i tak twierdzę, że one się pojawiają w nocy. Nie mam na to dowodu, ponieważ na szczęście jeszcze mi się nie ujawnił.
4. Panicznie, ale to panicznie boję się mysz.
Jak byłam młodsza co chwilę w moim pokoju, zamieszkiwały jakieś myszki. Do dziś dzień bardzo boję się tych gryzoni. Nie wiem sama czemu, po prostu wzbudzają we mnie lęk i wstręt :(
5. Uwielbiam nieoczywiste zapachy.
Nieoczywistymi zapachami można nazwać np. zapach świeżo skoszonej trawy, piwnicy, benzyny,książek.
A więc tak na dziś to już koniec. Dajcie znać w komentarzu czy, któreś z moich dziwnych faktów sa wam znajome. Zapraszam do obserwowania. W tym tygodniu pojawi się też post z ulubieńcami.
Trzymajcie się ciepło buuuziaki :*
niedziela, 7 lutego 2016
♥ Ulubieńcy stycznia ♥
Hej!
Witajcie w pierwszym poście w lutym. Przyznaję bez bicia dopadło mnie lenistwo. Posty miałam zaplanowane co do dnia, więc ulubieńcy powinni być już dawno na blogu. Mam małe przesunięcie ale jakoś to wyprostuję ;)
Przejdźmy więc do ulubieńców
♥Tonik łagodzący z Nivea do cery suchej i wrażliwej. Rozkochałam się w nim głównie za jego delikatny zapach. Nie podrażnia i łagodzi skórę. Dostaniecie go w Naturze i Rossmanie za +/- 10 zł
♥ Maska nawilżająca z Ziaji z glinką zieloną dla skóry suchej i normalnej. To jak maseczka nawilżyła moją skórę było nie do pomyślenia. Wygładziła skórę a do tego świetnie się zmywa. Jej cena to ok. 2 zł za 7ml. w Rossmanie.
♥ lakier z essence nr. 24 indian summer the gel. Kolor trafiony w 10! Jedyne co mi przeszkadzało to to, że jego trwałość mogła by być troszkę dłuższa ale tak to same plusy :) cena to 6.99 w drogeriach.
♥ Scrub do ciała Dairy fun. Używam go od stycznia i jak dla mnie jest bardzo wydajny. Bardzo podoba mi się jego konsystencja i zapach ♥ Uwielbiam ten produkt . Niestety nie wiem jaka jest jego cena, ponieważ był on prezentem pod choinkę ;)
Na dziś to już wszystko zapraszam was do komentowania i obserwowania ♥ Pozdrawiam też Pati, która leży teraz chora :(
Witajcie w pierwszym poście w lutym. Przyznaję bez bicia dopadło mnie lenistwo. Posty miałam zaplanowane co do dnia, więc ulubieńcy powinni być już dawno na blogu. Mam małe przesunięcie ale jakoś to wyprostuję ;)
Przejdźmy więc do ulubieńców
♥Tonik łagodzący z Nivea do cery suchej i wrażliwej. Rozkochałam się w nim głównie za jego delikatny zapach. Nie podrażnia i łagodzi skórę. Dostaniecie go w Naturze i Rossmanie za +/- 10 zł
♥ Maska nawilżająca z Ziaji z glinką zieloną dla skóry suchej i normalnej. To jak maseczka nawilżyła moją skórę było nie do pomyślenia. Wygładziła skórę a do tego świetnie się zmywa. Jej cena to ok. 2 zł za 7ml. w Rossmanie.
♥ lakier z essence nr. 24 indian summer the gel. Kolor trafiony w 10! Jedyne co mi przeszkadzało to to, że jego trwałość mogła by być troszkę dłuższa ale tak to same plusy :) cena to 6.99 w drogeriach.
♥ Scrub do ciała Dairy fun. Używam go od stycznia i jak dla mnie jest bardzo wydajny. Bardzo podoba mi się jego konsystencja i zapach ♥ Uwielbiam ten produkt . Niestety nie wiem jaka jest jego cena, ponieważ był on prezentem pod choinkę ;)
Na dziś to już wszystko zapraszam was do komentowania i obserwowania ♥ Pozdrawiam też Pati, która leży teraz chora :(
piątek, 15 stycznia 2016
♥ Recenzja Wosków Yankee Candle ♥
Witajcie!
Po krótkiej przerwie jestem z powrotem.
Dziś przychodzę do was z pierwszą recenzją na moim blogu. Chciałam, żeby pierwsza recenzja była dopracowana w 100%. W pomocy przyszła mi moja przyjaciółka. Pomogła mi w wykonaniu zdjęć do posta. Za co bardzo serdecznie jej dziękuję. Link do jej bloga znajdziecie niżej ♥
Więc może zacznę od tego jak rozpoczęła się moja przygada z YC. Kiedyś przeglądając internet trafiłam na świecę YC. Jak spojrzałam na jej cenę złapałam się za głowę. Pomyślałam 100 zł. za święcę . Masakra... . Za jakiś czas natrafiłam na woski. Doszłam do wniosku, że internet wypromował kolejną bezużyteczną rzecz, która zupełnie nikomu się nie przyda.
Z czystej ciekawości przeczytałam kilka recenzji na blogach i coraz bardziej zaczęłam się do nich przekonywać. Po kilku zapragnęłam kupienia pierwszych wosków. Chcąc nie chcąc zbliżał się okres świąteczny i BUM! zażyczyłam sobie właśnie tych 4 wosków, które za moment zobaczycie.
Z góry mówię, że nie jestem zbyt dobra w opisywaniu zapachów, a wszystkie opinie są tylko i wyłącznie moimi doświadczeniami :)
Jak tylko dostałam woski wzięłam się za wąchanie na pierwszym miejscu znalazł się wosk o nazwie Serengeti Sunset. Stał się moim ulubieńcem który do dziś mnie nie zawiódł.
Od razu po odpaleniu po pokoju rozszedł się cudowny ciepły zapach . Wyczuwalna w nim była mieszanka cytrusów z nutą czegoś niezwykłego. Przepadłam w nim po całości. Zapach nie był ani duszący ani mdły. Cudownie odświeża pomieszczenie.
Na drugi ogień poszedł zapach Red Raspberry. Pierwsze co przyszło mi na myśl po powąchaniu po raz pierwszy to świeże maliny prosto zebrane z krzaka. Cudowny zapach soczystych owoców. Przez cały czas palenia zapach kojarzył mi się z czymś , czego nie mogłam określić . Teraz już wiem kojarzy mi się z herbatą malinową, którą jak byłam młodsza babcia zawsze mi zaparzała...
Jednak nie może być tak kolorowo po kilku godzinach palenia wosk zaczął stawać się przytłaczający i lekko mdlący. Możliwe, że wszystko to moja wina, ponieważ dałam go zbyt dużo do kominka. Na pewno dam mu jeszcze szansę bo na razie nie jest na straconej pozycji ;)
Wosk A Child's Wish Ahh o tym zapachu można by było długo pisać ;). Zapach delikatny i beztroski właśnie taki jak dzieciństwo. Zapachy jakie w nim wyczułam to kwiaty, trawy i słońca. Kojarzy się z cudownymi chwilami podczas wakacji ♥ Zapach jest bardzo otulający i ciepły. Bardzo miło rozprowadza się po pokoju tworząc przyjemny świeży klimat. Nic dodać nic ująć :)
I ostatnie perełka to White Gardenia. Zapach intensywny bardzo trwały, ale nie duszący. Nuty jakie tu wyczułam to po prostu ogród pełen gardenii. Intensywny zapach pozostaje na długo co jest jego wielkim plusem. Nie ma co się rozpisywć zapach albo lubimy albo nie . Mi akurat przypadł do gustu ;)
Ahh dotarłam do końca tej recenzji ;). Jak wspomniałam była to moja pierwsza i mam nadzieje, że nie ostatnia recenzja. Napiszcie mi czy chcielibyście recenzje innych rzeczy ;)
Oczywiście zotawiam wam link do bloga Pati która na prawdę bardzo pomogła mi w zrobieniu zdjęć do recenzji ♥
http://myownsunphotography.blogspot.com/ <Zapraszam
Po krótkiej przerwie jestem z powrotem.
Dziś przychodzę do was z pierwszą recenzją na moim blogu. Chciałam, żeby pierwsza recenzja była dopracowana w 100%. W pomocy przyszła mi moja przyjaciółka. Pomogła mi w wykonaniu zdjęć do posta. Za co bardzo serdecznie jej dziękuję. Link do jej bloga znajdziecie niżej ♥
Więc może zacznę od tego jak rozpoczęła się moja przygada z YC. Kiedyś przeglądając internet trafiłam na świecę YC. Jak spojrzałam na jej cenę złapałam się za głowę. Pomyślałam 100 zł. za święcę . Masakra... . Za jakiś czas natrafiłam na woski. Doszłam do wniosku, że internet wypromował kolejną bezużyteczną rzecz, która zupełnie nikomu się nie przyda.
Z czystej ciekawości przeczytałam kilka recenzji na blogach i coraz bardziej zaczęłam się do nich przekonywać. Po kilku zapragnęłam kupienia pierwszych wosków. Chcąc nie chcąc zbliżał się okres świąteczny i BUM! zażyczyłam sobie właśnie tych 4 wosków, które za moment zobaczycie.
Z góry mówię, że nie jestem zbyt dobra w opisywaniu zapachów, a wszystkie opinie są tylko i wyłącznie moimi doświadczeniami :)
Jak tylko dostałam woski wzięłam się za wąchanie na pierwszym miejscu znalazł się wosk o nazwie Serengeti Sunset. Stał się moim ulubieńcem który do dziś mnie nie zawiódł.
Od razu po odpaleniu po pokoju rozszedł się cudowny ciepły zapach . Wyczuwalna w nim była mieszanka cytrusów z nutą czegoś niezwykłego. Przepadłam w nim po całości. Zapach nie był ani duszący ani mdły. Cudownie odświeża pomieszczenie.
Na drugi ogień poszedł zapach Red Raspberry. Pierwsze co przyszło mi na myśl po powąchaniu po raz pierwszy to świeże maliny prosto zebrane z krzaka. Cudowny zapach soczystych owoców. Przez cały czas palenia zapach kojarzył mi się z czymś , czego nie mogłam określić . Teraz już wiem kojarzy mi się z herbatą malinową, którą jak byłam młodsza babcia zawsze mi zaparzała...
Jednak nie może być tak kolorowo po kilku godzinach palenia wosk zaczął stawać się przytłaczający i lekko mdlący. Możliwe, że wszystko to moja wina, ponieważ dałam go zbyt dużo do kominka. Na pewno dam mu jeszcze szansę bo na razie nie jest na straconej pozycji ;)
Wosk A Child's Wish Ahh o tym zapachu można by było długo pisać ;). Zapach delikatny i beztroski właśnie taki jak dzieciństwo. Zapachy jakie w nim wyczułam to kwiaty, trawy i słońca. Kojarzy się z cudownymi chwilami podczas wakacji ♥ Zapach jest bardzo otulający i ciepły. Bardzo miło rozprowadza się po pokoju tworząc przyjemny świeży klimat. Nic dodać nic ująć :)
♥♥♥
Oczywiście zotawiam wam link do bloga Pati która na prawdę bardzo pomogła mi w zrobieniu zdjęć do recenzji ♥
http://myownsunphotography.blogspot.com/ <Zapraszam
sobota, 2 stycznia 2016
♥ Postanowienia noworoczne 2016 ♥
Witam serdecznie w nowym roku. Nie będę już mówiła jak ten czas szybko leci. Z roku na rok mamy coraz więcej postanowień. Które w moim przypadku nigdy nie dochodzą do skutku z jednego prostego powodu z mojego lenistwa. Ostatnio doszłam do wniosku, że w nowym 2016 roku czas na zmiany. Spisałam swoje postanowienia, które właśnie przedstawię. Większość jest banalnych, błahych , jednak takie najczęściej najtrudniej spełnić.
Więc moja lista składa się z 10 postanowień;
♥Zacząć ćwiczyć. Taak z mojej listy jest to chyba najtrudniejsze postanowienie. Tak jak już wyżej napisałam jestem ogromnie leniwą osobą... Zobaczymy co z tego wyniknie :)
♥ Spędzać więcej czasu z rodziną i przyjaciółką.
♥ Stać się bardziej systematyczną osobą głównie na blogu...
♥ Przywiązać większą wagę do nauki(Cofam to jest chyba najtrudniejsze postanowienie)
♥ Zacząć się realizować pod względem mojej pracy z modeliną.
♥ Przeczytać od początku do końca co najmniej 5 książek(od początku do końca )
♥ Kupić moją jedną jedyną wymarzoną świecę z YC <33
♥ Zdobyć 30 obserwujących na blogu
♥ Pojechać na jakiś extra koncert...
♥ Czerpać z życia jak najwięcej i cieszyć się każdą chwilą. Żyć z myślą zawsze mogło być gorzej :)
Proszę trzymajcie za mnie kciuki i życzcie mi powodzenia <3
Więc moja lista składa się z 10 postanowień;
♥Zacząć ćwiczyć. Taak z mojej listy jest to chyba najtrudniejsze postanowienie. Tak jak już wyżej napisałam jestem ogromnie leniwą osobą... Zobaczymy co z tego wyniknie :)
♥ Spędzać więcej czasu z rodziną i przyjaciółką.
♥ Stać się bardziej systematyczną osobą głównie na blogu...
♥ Przywiązać większą wagę do nauki(Cofam to jest chyba najtrudniejsze postanowienie)
♥ Zacząć się realizować pod względem mojej pracy z modeliną.
♥ Przeczytać od początku do końca co najmniej 5 książek(od początku do końca )
♥ Kupić moją jedną jedyną wymarzoną świecę z YC <33
♥ Zdobyć 30 obserwujących na blogu
♥ Pojechać na jakiś extra koncert...
♥ Czerpać z życia jak najwięcej i cieszyć się każdą chwilą. Żyć z myślą zawsze mogło być gorzej :)
Proszę trzymajcie za mnie kciuki i życzcie mi powodzenia <3
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)









